Afery billboardowej ciąg dalszy… – Katarzyna Więcek, lat 16

  I po co to komu było? Te bezpodstawne oskarżenia, oszczerstwa rzucane

pod adresem wielu Bogu ducha winnych ludzi-bez sensu. Jak widać,

nie jest trudno rozpętać burzę w szklance wody, a panu Jackowi Kurskiemu przychodzi to ze szczególną łatwością.

  Po zamieszaniu dotyczącego dziadka Donalda Tuska rozpętana została kolejna afera wokół tegoż polityka. Tym razem usłyszeliśmy, że kampania wyborcza lidera PO została częściowo sfinansowana przez PZU. Urażony polityk Platformy postanowił nie dać się więcej oskarżać-wniósł sprawę do sądu, domagając się przeprosin oraz 100 tys. złotych na cele charytatywne. Wyrok zapadł: przeprosiny owszem, ale zamiast 100 tys. złotych- poseł PiS-u musi zapłacić 15 tys. złotych. Miejmy nadzieję, że w końcu uświadomił sobie, że rzucanie oskarżeniami na prawo i lewo do niczego nie prowadzi… Teraz panu Tuskowi pozostaje liczyć na to, że te pieniądze naprawdę komuś pomogą panu Kurskiemu pozostaje apelacja…

       

Katarzyna Więcek, lat 16

Comments

comments

Dodaj komentarz