Antyhomo w polskim rządzie – Mateusz L. Biedny, lat 16

Antyhomo w polskim rządzie!

Zapewnienia  heteroseksualistów o bezgranicznej tolerancji w stosunku do ludzi o odmiennej orientacji są nic niewarte. Wystarczy, że zobaczą dwóch mężczyzn wykazujących oznaki „inności”, a ich pozornie pozytywne usposobienie przeradza się w ostrą homofobię. Do tej pory żyłem w przekonaniu, że polski rząd potępia takową dyskryminację – ostatnie wydarzenia udowadniają, że gorzko się przeliczyłem…

            Nasz przecudowny, pełen wigoru i zapału do pracy, charyzmatyczny minister edukacji kategorycznie zakazuje „propagowania homoseksualizmu w placówkach oświatowych”, grożąc dyrektorom szkół za tak „niedopuszczalne uchybienia” zwolnieniami dyscyplinarnymi, nazywając seksualizm zboczeniem. W imieniu Polski pan Giertych również miał przyjemność zachęcać inne państwa Unii Europejskiej do szerzenia nietolerancji homoseksualnej. Co za wstyd! Homofonio – zapraszamy do nas, a już w szczególności na wychowanie do życia w rodzinie w szkołach!

            Wyszło szydło z worka! Giertych – człowiek o tak „nowatorskich pomysłach i świeżym spojrzeniu na edukację” wygłasza konserwatywne poglądy i ideologie na wzór średniowiecznych stereotypów! Ciekawe, ilu tych „mądrych i liberalnych” zniewieścielców w garniturkach podziela zdanie Romusia?! A niech podzielają! W końcu powołano ich „w służbie narodu”, mając na celu „dobro jednostki”. Totalna bzdura! Połowa tych półgłówków posiada zapewne skłonności homoseksualne, ale nie mają odwagi na samookreślenie – w końcu są przedstawicielami państwa polskiego, a być gejem to podobno powszechna „poruta”!…

            Jak powiedziała Dolly Parton: „dowiedz się, kim jesteś i pozostań sobą”. Czyżby minister edukacji bał się odkryć swoje „drugie ja” i dlatego zmusza uczniów do propagandy heteroseksualnej? Cóż, niech nadal podąża tą życiową ścieżką wiodącą ku prawdzie i samoakceptacji – może zbulwersowani jego ostatnimi wybrykami geje skutecznie mu w tym pomogą, odkrywając swoje „walory” (przy okazji organizując protest)?! Kto wie, kto wie…

W duchu „propagandy antygiertychowskiej”

 

Mateusz L. Biedny, lat 16

Comments

comments

Dodaj komentarz