Giertych kontra homoseksualizm – Dorota lat 15

         No i mamy kolejny „świetny” pomysł naszego ministra edukacji. Tym razem Roman Giertych wymyślił, aby wyrzucać ze szkoły nauczycieli promujących homoseksualizm. Czy to znaczy, że nauczyciele mają na lekcjach pomijać fakt, że Henryk Walezy albo Leonardo da Vinci woleli chłopców? A przy omawianiu starożytnej Grecji mają nie mówić, że Spartanie  większość życia spędzali w wojsku wśród innych mężczyzn i często łączyło ich więcej niż tylko przyjaźń? Przecież pomijanie tego jest niepoważne, gdyż to istotny element kultury starożytnej.

Wracając do promowania homoseksualizmu: czy nauczyciele rozwieszają w szkole ulotki promujące go? Czy na lekcjach przekonują uczniów do niego? Wątpię. Przecież nie da się człowieka nakłonić do zmiany orientacji. Ktoś, kto interesuje się osobami przeciwnej płci, nie będzie umawiał się z osobami tej samej płci tylko dlatego, że nauczyciel nakłaniał do tego. I na odwrót. Homoseksualiści nie będą się umawiać z osobami przeciwnej płci tylko dlatego, żeby nie podpaść Giertychowi. Sądzę, że nasi pedagodzy są tego świadomi. A nawet jakby chcieli promować homoseksualizm, to teraz poważnie się nad tym zastanowią, bo jeszcze jakiś uczeń któremu podpadli, doniesie na nich Romanowi.

A czy Giertych wie przypadkiem, co to jest tolerancja? Przecież to nie zależy od człowieka, czy jest homo czy hetero. Mamy to zapisane w genach. Jesteśmy w stanie tolerować punków, skinów, Arabów, Żydów, to dlaczego mamy tępić ludzi za to, że pociągają ich ludzie tej samej płci? Na pewno nie są gorsi, głupsi. Niektórzy nawet mądrzejsi: choćby Leonardo da Vinci, który wyprzedził ludzi ze swojej epoki o kilkaset lat. A gdybyśmy obsadzili Sejm homoseksualistami, to przypuszczam, że nie wymyśliliby głupszych ustaw niż większość obecnych polityków. Dlatego Roman powinien tolerować odmienną orientację seksualną, chociaż on sam preferuje „Zero tolerancji”.

Tak więc niech pan minister zajmie się naprawdę istotnymi sprawami, takimi jak niskie zarobki nauczycieli albo niedożywione dzieci, a zostawi w spokoju orientację seksualną zarówno uczniów, jak i pedagogów, na którą tak naprawdę nie ma wpływu.

Dorota lat 15

Comments

comments

Dodaj komentarz