Ile jest polityki w polityce? – Paweł Popowczak

Od dawna zauważam dziwny trend do uprawiania polityki słowa. W sejmie jak i po za nim ,a w konsekwencji w mediach stale przewijają się tematy typu: ,, Smoleńsk ’’ , ,,aborcja’’ , ,,In-vitro’’ , ,,homoseksualizm’’ . I mimo to ,że tematy te są ważne to nie najistotniejsze. W Polsce jest wiele problemów ,które powinny zostać natychmiastowo rozwiązane np. ulepszenie i gruntowna przebudowa NFZ , obniżenie stopy bezrobocia, czy zmiany w reformie edukacyjnej ,która wg mnie była nietrafiona ,zaś wprowadziła tylko niepotrzebny ferment. Przeraźliwe ,a zarazem smutne jest ,że politycy zamiast skupiać się i co ważniejsze działać w sprawach niecierpiących zwłoki wolą się wzajemnie oskarżać i obrażać. Sprzeczanie się pod względem racji światopoglądowych w aktualnej sytuacji kraju jest trochę nie ma miejscu. Bo to ,,sprzeczanie się’’ osiągnęło wymiar pewnego bycia w polityce ,a nie chęci kompromisów i wspólnego działania w słusznej sprawie ,nawet pomimo znacznych różnic. Dlatego język w tym wypadku tylko niepotrzebnie dzieli naród. Godne podziwu jest to jak politycy osiągnęli do perfekcji umiejętność posługiwania się słowem. Niestety to właśnie tylko ono gra pierwsze skrzypce w ich działalności politycznej. Rzucanie słowami na wiatr jest już u nas tak powszechne ,że nie robi na nas większego wrażenia. Chociaż w kwestii moralnej być tak raczej nie powinno , przecież słowa powinno się dotrzymywać, więc może by tak zastanowić się nad tym co się mówi ? Idąc dalej interesującym a jakże wszechobecnym aspektem polityki słowa jest mowa nienawiści. I o ile jesteśmy przyzwyczajeni mydleniem oczu wyborcom obietnicami to coraz to częstsze obelgi i wyzwiska robią na nas nie małe wrażenie. Taka polityka staje się powoli codziennością. Jeśli będzie tak dalej nie ma szans na rozwój kraju bo społeczeństwo będzie podzielone , a puste słowa polityków pozostaną tylko słowami. Gdyby w Polsce wszyscy politycy zaczęli działać a nie mówić byłoby zupełnie inaczej ,ale póki co musimy być świadkami uprawiania takiej a nie innej polityki ,której celem jest tylko i wyłącznie zwracanie na siebie uwagi ,że się jest ,a nie ,że się działa.

 

 

 

Paweł Popowczak

Comments

comments

Dodaj komentarz