Lotnicy w krawatach. – Konrad Bielat Zespół Szkół w Radomyślu Wielkim




     Od kilku dni wychodzą na jaw nowe informacje dotyczące katastrofy pod Smoleńskiem. Jednak bulwersującą sprawą stała się informacja mjr. Ireneusza Wolińskiego na temat szkolenia i presji wywieranych na pilotach rządowych maszyn. Jak wiadomo, od dawna były wysuwane oskarżenia o złym wyszkoleniu, lecz po raz pierwszy można było usłyszeć od byłego pilota druzgoczące informacje, że niejednokrotnie osoby lecące w delegacji państwowej wywierali presję, grozili, rzucali wyzwiska pod adresem załogi, która nie ugięła się wobec ich „samobójczych” rozkazów.

     Nasi wielcy „mężowie stanu”, którzy według majora chcieli „dyrygowali” często załogą nie mieli chyba świadomości, że po pierwsze mogą spowodować nieszczęście i pociągnąć za tym wiele ofiar. Tych, którzy chcieli zrobić z załogi „posłusznego konia”, można przyrównać do nietrzeźwego woźnicy, który – nie patrząc na drogę przejeżdża przez skrzyżowanie – strzela  z  bata. Pospiesza konie, bo – bez względu na to, czy te konie mogą zginąć – to on musi zdążyć do sklepu monopolowego przed zamknięciem. Tak samo jest z naszymi politykami, którzy – widząc swoją wyższość nad innymi – traktują ich jak „konie do ciągnięcia wozu”, gdyż oni zawsze mają rację, a wyszkolona załoga nie jest kompetentna.

     Tak samo mogło się stać pod Smoleńskiem, kiedy to politycy za wszelka cenę chcieli wylądować, nie zważając na warunki pogodowe oraz zalecenia załogi. Wszystko okaże się po szczegółowym śledztwie i zbadaniu materiałów, do którego społeczeństwo nie będzie miało i tak dostępu. Nam wszystkim zostaną przedstawione szczątkowe informacje przekazywane za pośrednictwem mediów.

    Jednak najważniejszą rzeczą z tych wydarzeń powinno stać się to, aby transportem polityków zajęło się lotnictwo cywilne, ponieważ tam nie pozwolili by sobie na rządu w powietrzu. Jeżeli  tak by się nie stało, to wojskowy pilot powinien w czasie lotu być prezydentem, premierem, ministrem swojej maszyny, nad którą to on sprawuje władzę.

 

                                                                           

      

 

Konrad Bielat Zespół Szkół w Radomyślu Wielkim

Comments

comments

Dodaj komentarz