Na polskiej scenie politycznej – Barbara Chwiejczak, 15 lat

Na polskiej scenie politycznej, najdelikatniej mówiąc, jest dość nieciekawie. Żeby nie powiedzieć, wręcz tragicznie. Świat idzie do przodu, a Polska stoi w miejscu… Po części, większej części, jest to wina polityków i ich rządów. Bo z tego, co ja zauważyłam, to nikt nie martwi się przyszłością tego państwa, tylko swoimi własnymi sprawami i posadą. Aby zdobyć tę ostatnią, nasi rządzący są w stanie posunąć się do wszystkiego. Od wywlekania spraw osobistych na światło dzienne, do załatwiania prywatnych porachunków włącznie. Nikogo nie obchodzi, że Polska uznawana jest za najgorzej rządzony kraj w Europie. Nie tak dawno w telewizji usłyszałam, że z rządu jednego z krajów została usunięta pewna kobieta, tylko dlatego, że miała niezapłacony abonament za telewizor. Kto w Polsce by się tym przejął?! Założyć się mogę, że nikt nawet nie zwróciłby na to uwagi. Przecież u nas niektórzy mają wyroki sądowe i nic sobie z tego nie robiąc, dalej rządzą, albo przynajmniej sprawiają takie pozory.

Szczerze mówiąc, to ja wcale się nie dziwię, że tylu młodych ludzi wyjeżdża z kraju. Bo niby po co mają tu zostawać? Tutaj sam rząd odstrasza. W Polsce nie ma pracy, a jak już się ją znajdzie, to zarobki są takie, jakby ich wcale nie było. Niedługo mają się odbyć kolejne wybory. Co one zmienią, skoro, tak na dobrą sprawę, nie ma na kogo głosować? Politycy chcą mieć władzę i się wzbogacić. Kosztem wyborców rzecz jasna, którzy liczą się tylko w okresie kampanii wyborczej. Po tym wszystkim są już zbędni.Polska polityka to wyjątkowo okazały zbiór oszustw, kłamstw i obietnic bez pokrycia. Ale można mieć niezły ubaw patrząc na to, co wyprawiają nasi kochani państwo z rządu.

Barbara Chwiejczak, 15 lat

Comments

comments

Dodaj komentarz