Niemcom precz – Radek Piwowarski lat 25


  Chciałbym napisać swoje zdanie odnośnie do artykułu na temat odszkodowań dla Niemiec, zamieszczonego w nr 25 "Angory" z 24.VI.2007r.
  Jestem osobą o bardzo spokojnym usposobieniu i ciężko jest mniewyprowadzić z równowagi. Jednak głosy władz i mediów niemieckich w sprawie
dyskusji na temat odszkodowań (niby) należnych przesiedleńcom niemieckim poII wojnie światowej od władz i społeczeństwa polskiego, spowodował wybuch
oburzenia i sprzeciwu.Zastanawiam się, jak strona niemiecka może się tego domagać?! Jeżeli moi świętej pamięci dziadkowie słyszą żądania Niemców, to na pewno w grobie się "przewracają". Kraj, który napadł na Polskę, mordował ludzi, bombardował, niszczył, grabił nasze ziemie i miasta, zmuszał do niewolniczej pracy, tworzył obozy zagłady, gdzie ludzie ginęli w szczególnie okropny sposób, chce dostać odszkodowanie za swoje haniebne działanie?!
    Naprawdę nie potrafię tego zrozumieć. Może ośmielę się stwierdzić, żepycha, zarozumiałość, brak zasad moralnych w społeczeństwie niemieckim jest
wciąż na tym poziomie, kiedy dała się ona okiełznać szaleńczej idei A.Hitlera? Chciałbym, aby społeczeństwo polskie nie pozwoliło na takie roszczenia
Niemców, aby władze polskie pomogły w rozwiązaniu tego problemu. Możepowinniśmy stworzyć związek, stowarzyszenie lub ruch oporu w celu obrony
naszych ziem i majątków przed Niemcami?
 Z wyrazami szacunku
Radek Piwowarski lat 25

Comments

comments

Dodaj komentarz