Opowieści ze schroniska: Smutna Sonia

Sonia spędziła w łódzkim schronisku przy ulicy Marmurowej 4 ponad rok. Trafiła tu po śmierci właściciela.


10-letnia seniorka jest wycofana i zrezygnowana. Choć fizycznie nic jej nie dolega, straciła sens życia. Potrzebuje człowieka, który pomoże jej się odnaleźć. Nie ma wymagań oprócz tej odrobiny poczucia bezpieczeństwa. Żeby ponownie zaufała, musi upłynąć trochę czasu.

To sunia dla osoby, która tak jak ona lubi spokój, niezbyt długie spacery i docenia domowe zacisze. Jesień życia nie musi być samotna i smutna. Powinna być radosna i pełna miłości. Także dla Soni.

W sprawie adopcji należy skontaktować się z placówką za pośrednictwem e-maila: schronisko.biuro@o2.pl.

Tekst i fot.: Oz

Comments

comments

Dodaj komentarz