Platforma Obywatelska działa na szkodę Polski… – Radosław Łozowski, 17 lat

Platforma Obywatelska działa na szkodę Polski, Platforma działa wbrew Polskiej racji stanu, krzyczą bądź, jak kto woli wzniośle i doniośle wołają nasi zatroskani dobrem kraju rządzący. Donald Tusk za plecami konstytucyjnie wybranych władz spotyka się i pertraktuje z rządzącymi innych krajów. Astrachując od innych działań największej partii opozycyjnej, w tym jednym z niewielu wypadków można by powiedzieć ,że reguła „cel uświęca środki” jest słuszna i nie pozbawiona logiki – wszystko, co może pomoc w powstrzymaniu braci Kaczyńskich od ośmieszania Polski za granicą jest słuszne , dobre i moralnie nienaganne.

Mimo że ludzie , którzy kierują państwem, samych siebie uważają za wielkich ,wybitnych patriotów i usilnie dbają o to, żeby nikt o tym nie zapomniał ….. można by, a nawet należałoby tutaj przytoczyć słowa Margaret Thatcher „jeśli naprawdę jesteś potężny, nie musisz stale tego podkreślać”, następnie słowa te można by a nawet należałoby parafrazować i napisać – jeśli naprawdę jesteś patriotą, nie musisz wciąż o tym mówić.

Ale mniejsza z tym, bo nasi rządzący, patriotami nie są- pojęcie patriotyzm naginają do własnych chorych przekonań i do własnej równie chorej polityki. Patriota to człowiek kierujący się interesem swojego kraju. W interesie naszego kraju leży, żeby był traktowany poważnie za granicą o co trudno w warunkach, kiedy pani minister od dyplomacji nie za bardzo wie, na czym właściwie dyplomacja polega bądź kiedy najwyższa…. najwyższa urzędem oczywiście osoba w państwie odwołuje ważne spotkanie dyplomatyczne z powodu artykułu w niszowej zagranicznej gazetce. W interesie naszego słowiańskiego narodu leży, żeby edukacją nie kierowała osoba o neofaszystowskich poglądach. Dla dobra Polski bardzo dobrze by też było, gdyby jej Prezydent przez własne kompleksy nie ośmieszał siebie, a co za tym idzie, swojego kraju, przy każdej nadarzającej się okazji.

Elity dzierżące władze- z zatroskaniem i hipokryzją mówią o emigracji zarobkowej młodych Polaków na Zachód, hipokryzję bo same są jedną z przyczyn tejże emigracji, gdyby nie wrodzona albo nabyta małość umysłu aktualnych decydentów, gdyby nie to , że sami wobec siebie są bezkrytyczni, a świat postrzegają w kategoriach wszechogarniającego go spisku to zapewne postawiliby się w sytuacji młodego człowieka , który czyta jak w zagranicznej prasie na okrągło nabijają się z jego kraju, który włącza telewizor i widzi mszę odprawianą przez arcybiskupa Wielgusa, chwilę potem widzi , że ludzie , którzy sami siebie uważają za wzorcowych i przykładnych katolików i patriotów (bo katolik to patriota i na odwrót) w kościele i jego obejściu zachowują się jak bydło. Jeszcze chwila i owa młoda osoba zdaje sobie sprawę , że ci których dopiero co zobaczyła na ekranie telewizora, jak obrażają i biją dziennikarzy przez obecnych rządzących uważani są za wzorowych obywateli, patriotów … lepszą rasę, inaczej mówiąc , że człowiek który kazał tym ludziom iść na ingres i narobić takiego szumu żeby cały szeroko pojęty świat to zobaczył jest przywódcą duchowym panów, którzy na co dzień podejmują w tym kraju decyzje o największym ciężarze gatunkowym. Kiedy ta licząca sobie niewiele wiosen persona uświadomi sobie to wszystko jeśli jeszcze dojdzie do tego fakt , że programy wyborcze polskich partii politycznych to zbiór pustych deklaracji i nic nie znaczących populistycznych hasełek (czyli nie ma nadziei na większą poprawę sytuacji materialnej), to nie ma nic dziwnego tym ,że mało kto młody (albo niemłody) ale wykształcony ma ochotę żyć w kraju w którym przeciętny poseł koalicji ma IQ mniejsze niż numer buta. Może lepiej byłoby gdyby wyjechało np.85% społeczeństwa? Zostaliby tylko ci bezkrytyczni, elitarni, bogobojni, ociekający przykładnym i heroicznym patriotyzmem, objawiającym się poprzez regularne wysyłanie renty ojcu dyrektorowi. Byłaby jedna słuszna ideologia, jeden słuszny Kościół, jeden słuszny odłam Kościoła, jedna telewizja, jedno radio, jedna opcja polityczna, jeden sposób myślenia, jeden sposób sprawowania władzy i jedno nakrycie głowy.

Cała Europa, ba cały świat ze zwierzęcą wprost zawiścią i niemym podziwem patrzyłby na ten rozmodlony, katolicki lud rządzony i prowadzony przez wybitnie wybitne patriotyczne jednostki, jednostki od których w koalicji rządowej i w ogóle w polityce aż się roi.

Radosław Łozowski, 17 lat

Comments

comments

Dodaj komentarz