Polski zodiak – Ewelina Krawczyk

Większość z nas, choć raz w życiu spotkała się z chińskim zodiakiem. Jak powszechnie wiadomo (jeżeli ktoś ogląda w TVP 1 wieczorne wiadomości)- jest teraz rok świni. Może stwórzmy polski kalendarz według wydarzeń w rządzie. Propozycją na teraz byłby rok kaczek; doskonale odpowiadałoby to Chinom, do których w związku z Euro 2012 mamy ,,sięgnąć”. Mógłby też być rok Leszki (na cześć naszego byłego premiera, którego imię kojarzy się z pewną marką piwa; od LECHA do ŻUBRA nie jest tak daleko). Dlaczego mamy poprzestawać na zwierzętach? Rok kiszonej kapusty (dieta zalecana w latach 1995-2005) lub rydzów (niekoniecznie lubianych przez grzybiarzy) brzmi równie dobrze. Jeżeli mamy integrować się z Chinami i ich mieszkańcami, koniecznie z ich znaków zodiaku należy usunąć małpę, żeby jeden z koalicjantów nie miał nic przeciwko temu. Teoria ewolucji  Darwina trafia teraz ,,do kosza”.

Niestety, zmiany władzy naszego kraju nie są tak regularne jak tematy omawiane w Sejmie. Temat aborcji czy też oceny z religii liczącej się do średniej, powraca jak bumerang. Najczęściej, kiedy nie wiadomo już, czym odciągnąć podatników od obiecanych zmian.

Reasumując, zmiany w polskim (nie)rządzie są równie nieprzewidywalne, jak majowa burza z gradobiciem i powodują równie wielkie straty.

Ewelina Krawczyk

Comments

comments

Dodaj komentarz