Prawdziwa miłość – Agnieszka Małkiewicz, 16 lat

Warchoł dał Chamowi białą różyczkę na zgodę? Takiej miłości niejeden związek by im pozazdrościł. Znowu zapowiadają się wspólne rządy kaczki, nieuka i awanturnika. Co z tą Polską? Nie wie nikt? Ciekawe, jak długo ten trójkącik miłosny wytrzyma i czy Renatka nie nagra czegoś czasem. Tym razem Lepper pewnie jej na to nie pozwoli, przepraszam, raczej znowu nie będzie o niczym wiedział. Przecież nie mógłby wykręcić świadomie takiego numeru swojemu ukochanemu. Skok w bok jest teraz raczej zupełnie niemożliwy, bo inaczej Romuś znowu będzie musiał się zabawić w swatkę. A o ile wiem, to do jego obowiązków nie należy. Interesujące mogą być relacje między dwojgiem kochanków. Na zewnątrz wszystko będzie pięknie, tylko co dzieje się w ich serduszkach? Pewnie mają mieszane uczucia i troszeczkę żalu do partnera. Może być problem kiedyś, gdy zapragną szczerych wyznań? Na arenie politycznej znowu pojawią się sceny typu „Szymon Majewski show”. Nic wtedy już nie pomoże koalicji i żadne, nawet najszczersze wyznania miłosne Andrzejka nie zmiękczą twardego serduszka Jarosława. Romek z tuzinem białych róż także nic nie wskóra. Oby tylko reżyser nie dał głównej roli jakże utalentowanej aktorsko pani Renacie… Być może po rozwodzie znanej pary znowu skorzysta Platforma. Na razie jednak nie ma co gdybać. W powietrzu wisi miłość i nic nie wskazuje na małżeńskie kłótnie.

Agnieszka Małkiewicz, 16 lat

Comments

comments

Dodaj komentarz