Rozdrapywanie przeszłości – Krzysztof Pyzia

Kilkanaście dni temu po raz kolejny została nagłośniona sprawa zabójstwa Marka Papały. Były komendant główny policji został zastrzelony 25 czerwca 1998 roku przez nieznanego sprawcę. Wśród ogromnej ilości spekulacji dotyczącej tej sprawy większość osób opowiada się za wersją, iż zleceniodawcą był Edward Mazur. Człowiek ten obecnie przebywa w Stanach Zjednoczonych. Od pewnego czasu minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro z wielkim zacięciem walczy o ekstradycję polskiego biznesmena. Jak na razie w starciu tym wygrywa Mazur. Jednak na jego miejscu bym się tak bardzo nie cieszył, bo następnym razem może mu już się nie powieść, przez co powróci do Polski i będzie zeznawał. Czy Mazur pojawi się w kraju nad Wisłą ? Dowiemy się o tym na najbliższym posiedzeniu departamentu stanu. Dobrze by było, a żeby sprawa ta została wyjaśniona w jak najszybszym czasie, bo takie afery nie tylko szkodzą zewnętrznemu wizerunkowi naszej Ojczyzny, lecz również obniżają morale Polaków !

Śmierć Papały pozostaje do dziś jedną z największych zagadek kryminalnych najnowszej historii polskiej. Miejmy nadzieję, iż wkrótce sprawa ta zostanie rozwiązana, dzięki czemu sprawcom zostaną postawione zarzuty.

Również nie dała o sobie zapomnieć SLD-owska lwica Aleksandra Jakubowska. Obecnie przebywa ona w areszcie w związku z podejrzeniem przyjęcia łapówki. W najbliższym czasie będzie musiała tłumaczyć się przed sądem. Co z tego wyniknie, zobaczymy już wkrótce! Brawa dla tropicieli przekrętów! Trzymam za Was kciuki i mam nadzieję, że na SLD-owskiej lwicy się nie skończy.

Obecne ugrupowania rządzące obiecują rozwikłać wszystkie afery, czyli krótko mówiąc, wyciągnąć brudy spod paznokci minionego lewicowego rządu. I chwała im za to. Jestem jak najbardziej za, tylko szkoda, że jeszcze premier Kaczyński nie rozliczył swojego otoczenia, czyli np. Leppera za bezpodstawne wysypywanie zboża, ani nie wprowadził poprawek do ordynacji wyborczej o zakazie kandydowania osobom z wyrokami do parlamentu. Spokojnie przyjdzie i na to czas! Tylko że nastąpi to dopiero wtedy, gdy koalicja się rozpadnie. Na razie PiS trzyma straszaka w rękawie, a Lepper wie, że ustawę tę z miłą chęcią poprze opozycja. Jestem wręcz przekonany, że za 3 lata (jeśli nawet nie wcześniej) przed wyborami nasilą się ataki na PiS i nagle zaczną wybuchać afery. Prawdopodobnie zostaniemy zaskoczeni kolejnymi przekrętami, które swoją rangą przebiją nawet słynne taśmy Beger, będące „małym pikusiem” przy krętactwach partii Kaczyńskiego.

Wychodząc naprzeciw polskiej polityce, trochę się przerażam. Nie ma co owijać w bawełnę! Po słowach ludzi z Pis-u, iż taśmy Beger to w pełni normalna sprawa, przyszłość ojczystej dyplomacji może być jeszcze mniej różowa, niż możemy się tego spodziewać. Mam nadzieję, że do oficjalnej władzy nie dojdzie Ojciec R., szusujący swoim Maybachem po polskich autostradach. Choć nie wiem, czy on już czasem nie rządzi swoim elektoratem, a wszystko to za pośrednictwem Radia M. i moherowych „dzierży głów”. To jest po prostu chore!!!

Krzysztof Pyzia

Comments

comments

Dodaj komentarz