Tele – komedia – Paweł Bajorski, lat 17

Zeszłotygodniowe widowisko wręczenia Telekamer nie miało wydźwięku czysto kinematograficznego. Dlaczego? Prowadzący galę Grażyna Torbicka i Cezary Pazura sarkastycznie nawiązywali do sytuacji politycznej w naszym kraju. Publiczność składająca się z samych polskich gwiazd ze śmiechem przyjmowała rozmaite anegdoty, które słusznie były czasem bardzo pikantne. Moim zdaniem z rządów braci Kaczyńskich to już nawet nie wypada się śmiać. Powinno dać im to do myślenia, bo zajmują się "bzdetami" i nawet oczyszczenie z pozostałości po poprzednim systemie im nie wychodzi – nie wspominając o już dawno upadłej idei taniego państwa. Wracając do tematu, dziwię się, że tak mocne słowa mogły być wypowiedziane na żywo w TVP. Jednak lekka cenzura pojawiła się w momencie wręczania specjalnej Złotej Spinki Witoldowi Pyrkoszowi. Przed samym przekazaniem nagrody było kilkuminutowe przypomnienie różnych postaci, w jakie się wcielał. Jednak nie pokazano jednej z jego największych ról Franka Wichury w filmie "Czterej pancerni i pies". Czyżby przypadek?

Z natury jestem optymistą, ale nie widać niestety rozwiązania tej ciężkiej sytuacji. Mam tu na myśli przymiarki do tworzenia się "nowych" sił politycznych. W rzeczywistości będą to ciągle te same osoby pod nowym szyldem. Spekuluje się o powstaniu konkurencji dla Platformy przez samych jej założycieli oraz polityczny mariage Marcinkiewicza z Rokitą. Na razie to są przypuszczenia. Jednak nie widzę przyszłości w takich tworach. To są ci sami ludzie od kilkunastu lat, z tymi samymi pomysłami tylko różnymi hasłami. Lewica chcę odmłodnieć poprzez figurę posła Olejniczaka, ale tego się nie da zrobić jedną osobą. Potrzebna jest inicjatywa niezależnych, nowych, wyedukowanych obywateli, którzy mając dość, pakują walizki i wyjeżdżają.

Wszystko w naszym kraju opiera się na polityce. Dochodzi do tego, że jest ona przedmiotem o zabarwieniu satyrycznym nawet na poważnych masowych imprezach. Dzieje się tak przez jej nieudolnych twórców, którzy grają w teatrze. Tylko komedią już ciężko to nazywać, bo przyszłość widzę jako dramat.

Paweł Bajorski, lat 17

Comments

comments

Dodaj komentarz