„Temu panu już podziękujemy… – Szymon Wojnar”




SLD podobno walczy o odzyskanie elektoratu. Chciałbym w to wierzyć, chciałbym na nich nawet zagłosować! Jest tylko jeden problem, a nazywa się Napieralski.

Przed wyborem pana Grzesia na prezesa największej lewicowej partii, nie pomyślałbym, że tacy ludzie jak Kalisz, Szmajdziński czy wielce wpływowy ex-prezydent Kwaśniewski, pozwolą aby taka sytuacja w ogóle mogła zaistnieć. No ale stało się. I jaki jest tego efekt? Taki, że Wojciech Olejniczak zniknął praktycznie ze sceny politycznej i podpisuje listy obecności w europarlamencie, a jak pewnie nie trudno się domyśleć, Napieralski prezesuje. Szkoda tylko, że na takim poziomie.

Mam nieodparte wrażenie, że nie tylko jest to człowiek, który kompletnie nie ma nic do powiedzenia, ale co gorsza, nawet nie potrafi udawać, tak jak na przykład posłowie PIS, że do powiedzenia coś ma. Wypowiedzi na poziomie ‚jestem profesjonalnym politykiem ponieważ reprezentuję profesjonalną partię’ są niewątpliwie mocno żenujące. Jeżeli komentarz do podsumowania 2,5 roku rządów PO przez premiera Tuska, brzmi ‚to co wy robicie to ściema’, i nic więcej nie można z jego ust usłyszeć, to ja się chwytam za głowę, i próbuję zrozumieć w czyim to imieniu ten człowiek się wypowiada?! Nie jest w stanie krytykować nawet konkretnych działań rządu, nawet pani Kopacz. Nic, zero. Ale jest za to człowiekiem, który zabiera się do naprawy lewicowej strony parlamentu. Niech ktoś w końcu się opamięta, zadzwoni po Olejniczaka a panu N. zafunduje bilet do Egiptu. W jedną stronę.

Szymon Wojnar”

Comments

comments

Dodaj komentarz