W końcu po wyborach! – Krzysztof Pyzia

W końcu po wyborach! Za nami dwie tury, podczas których nie brakowało burzliwych elementów kampanii wyborczej. Najciekawszą w moimi lokalnym otoczeniu było zagranie prezydenta Kołobrzegu, który 5 dni przed wyborami obdarzył 4 procentową podwyżką wszystkich pracowników urzędu miasta i gminy Kołobrzeg. To się nazywa zapewnienie sobie żelaznego elektoratu hihi:)

Przechodząc do sedna sprawy! Przez kolejne cztery lata będziemy mieli spokój z ulotkami, a także obietnicami. Niby wszystko fajnie tylko jest jedno ale! Tą wolnością możemy się długo nie nacieszyć, bo w każdej chwili mogą zostać rozpisane wybory samorządowe. Jak na razie Andrzej Lepper z Romanem Giertychem mówią, że nie chcą wyborów i koalicja będzie trwała do końca kadencji. Zrzędne miny i to zgodne zdanie wynika z tego, że ich poparcie spada na łeb i szyję w dół. Ja tam wcale się panu Giertychowi nie dziwię,, bo jak kandydat Ligii Polskich Rodzin – Roman Wierzejski w bitwie o stolicę przegrywa nawet z kandydatem „Gamoni i Krasnali”, to chyba jest coś nie tak. W tym momencie rzeczywiście Romanowi Giertychowi pozostaje jedynie siedzieć cicho. Zresztą partia ministra rolnictwa w lepszej sytuacji nie jest. W wyborach samorządowych Samoobrona także uzyskała bardzo słaby wynik, co zresztą przyznał nawet sam Lepper. Przypuszczam, że liderzy LPR i Samoobrony zaczną się puszyć, gdy nadejdą dla nich lepsze czasy. A na razie siedzą grzecznie i pilnują swoich „stołków”.

Gorąco był również na linii Tusk-Rokita. Wszystko przez poparcie Jana Rokity, którym obdarzył kandydata PiSu na prezydenta Krakowa. Cały spór zagasł szybciej niż się tego spodziewano. Wcale się nie dziwię obu liderom PO. Przy tak gorącej atmosferze, jaka panowała podczas kampanii każdy może popełnić błąd. W końcu tylko Bóg jest nieomylny. Dlatego też spór ten odszedł w niepamięć, choć w niedługim czasie może powrócić, bo zapewne spora ilość posłów z PO będzie domagała się wyciągnięcia sankcji wobec tego postępowania

W minionym tygodniu Polska zamarła na kilka dni w związku z tragedią, która wydarzyła się w Rudzie Śląskiej. Dla wielu był to czas na zadumę i rozważania. Miejmy nadzieję, że również politycy wyciągną jakieś wnioski z tego co się stało i postarają się z jeszcze większym zapałem dbać o bezpieczeństwo Polaków, których liczba tak gwałtownie maleje.

Krzysztof Pyzia

Comments

comments

Dodaj komentarz