Władza absolutna – Paweł Bajorski,

                        Z każdym dniem Polska na oczach obywateli jest okradana. Nie chodzi mi o sferę finansową, bo wiadomo, że hasło taniego państwa już dawno zostało pogrzebane, chociażby ostatnim ogłoszonym  przetargiem na zakup kolejnych limuzyn dla BOR. Mam na myśli rabunek wolności.

                        Żyjemy w głębokim złudzeniu, że czasy sprzed 1989 roku już nie wrócą. Jednak posunięcia rządzących przybliżają nasz do powrotu władzy skupionej w wąskiej, elitarnej grupie. Najbardziej boli mnie fakt, że obecnie wysoko usytuowanym politykom wszystko uchodzi na sucho. Przykłady zagrożenia dla demokracji można byłoby wymieniać długo. Jednak jest parę punktów, które nadzwyczaj mnie niepokoją. Pierwszym z nich jest krytykowanie istnienia Trybunału Konstytucyjnego, tylko dlatego, że wydaje niezależne decyzje zbyt często na niekorzyść rządu. To jest szczyt bezczelności krytykować konstytucje, która jest najwyższym prawem formalnym i wyznacznikiem wolności. Absurdem byłaby jej zmiana, o której strach pomyśleć. Mam nadzieję, że trybunał zostanie apolityczny, choć w jego skład wchodzą już byli politycy.

                   Drugim bardzo niepokojącym zjawiskiem jest tworzenie przez rząd państwa policyjnego. Zlikwidowano WSI i powstało Centralne Biuro Antykorupcyjne. Mam wrażenie, że jest to narzędzie do wyciągania brudów konkretnym ludziom w konkretnym czasie.

                   Kolejnym absurdem jest upolitycznienie TVP poprzez staranne dobieranie dziwnym trafem ludzi ściśle związanych z aparatem władzy. Przykładem jest Andrzej Urbański. Samej ramówki TVP nie będę komentował, bo każdy już słyszał o ściągniętych programach. W mediach panuje ogólny podział na sferę dobrych, czyli przychylnych rządowi i złych, które są obiektywne.

                     W Polsce prawdopodobnie powstała grupa trzymająca władzę absolutną. Nie jest to grupa licząca wiele członków. Próbuję ona przejąć pełnię kontroli nad nami we wszystkich dziedzinach życia. Robi to bardzo małymi kroczkami. Oby nie nadszedł taki dzień, kiedy obudzimy się w formalnej IV RP…

 

 

Paweł Bajorski,

Comments

comments

Dodaj komentarz