Wszechobecny niepokój

Zamach podczas maratonu w Bostonie skłonił mnie do refleksji, czy na świecie było, jest i będzie bezpiecznie. Mimo rozwoju techniki społeczeństwo upada moralnie. Wyścig szczurów, napędzany wciąż przez sytuację gospodarczą, wzmaga tylko wrogie zachowanie. Wydarzenia takie, jak to w Bostonie wpisują się w ramy rzeczywistości. Na szczęście w Polsce nie dochodzi zbyt często do skrajnych zachowań i nasi politycy nie muszą obawiać się działań m.in. Al-Kaidy. Rząd powinien w trybie natychmiastowym zająć się inną sprawą. Obywatele myślą o OFE z obawą, a tak nie powinno się dziać. Mówimy przecież o pieniądzach, które miały być dla wielu Polaków zabezpieczeniem na przyszłe lata.

OFE w czerwcu 2014 roku rozpoczną wypłaty emerytur z drugiego filara. Obecnie nic nie jest jeszcze pewne. Na ostateczną decyzję musimy poczekać do końca czerwca. Najbliższe tygodnie będą więc zaciętą jatką. Mam nadzieję, że wszystko to odbędzie się w trosce o obywateli i ich pieniądze. Premier Donald Tusk stwierdził, że prawdziwym gwarantem bezpiecznych emerytur jest państwo i ZUS. Czy okaże się, że powstanie OFE nie było grą wartą świeczki? Coraz więcej faktów na to wskazuje. Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych zaproponowała, by emerytury z OFE wypłacano w miesięcznych ratach przez określony z góry czas. Polacy mają prawo czuć się, że zostali oszukani. Średnie zarobki członka zarządu OFE są niebotycznie wysokie. Gdyby przeciętny Kowalski mógł zarabiać około 50 tysięcy złotych miesięcznie, to stać byłoby go na odkładanie na trzeci filar. Ministerstwo Finansów wyraziło już swoje zastrzeżenie odnośnie do zaangażowania OFE
w małe, niepłynne spółki. Wystarczyło kilkanaście lat temu ustalić wszystkie reguły, a dziś każdy Polak mógłby spać spokojnie. Dobrym rozwiązaniem byłoby zorganizowanie referendum. Jak moje pokolenie ma chcieć planować swoją przyszłość w kraju, gdzie nic nie jest pewne? Wydaje mi się, że w XXI wieku ludzie zamiast patriotycznego obowiązku pracowania w kraju i polepszania jego kondycji wybiorą inne państwa, w których przyszłość nie będzie jedną wielką niespodzianką.

Kinga Marzec

Comments

comments

Dodaj komentarz